szklany sprzęt do bimbru 

Entertainment Unlimited...... bzydal!

Temat: Gdzie kupie sprzęt winiarski i bimbrowniczy ???


Jak w temacie - gdzie we wro kupię sprzęt do pędzenia bimbru i wina, i
gdzie doradzą początkującemu bimbro-winniczkowi ? :)

Takiego pomysła mam, że zacznę pędzić na własne potrzeby ;)


Jak będziesz kupował to pamiętaj Stasiu żeby albo chłodnica albo część tej
chłodnicy była miedziana. Gdyby takich nie było (tylko zwykła szklana
chłodnica) to kup jeszcze kawałek miedzianej siatki i ja wsadź do chłodnicy.
Bimber z takiego sprzętu jest znacznie mniej kacogenny...
Wojtek


Źródło: topranking.pl/1800/gdzie,kupie,sprzet,winiarski,i,bimbrowniczy.php


Temat: Gdzie kupie sprzęt winiarski i bimbrowniczy ???
Dnia 10-07-2008 o 09:07:22 Alti <tu.@ma.adresu.plnapisał(a):


Użytkownik ""Rafał "SP" Gil"" <use@motopower.plnapisał w  
wiadomości | Jak w temacie - gdzie we wro kupię sprzęt do pędzenia bimbru i wina, i  
| gdzie doradzą początkującemu bimbro-winniczkowi ? :)

| Takiego pomysła mam, że zacznę pędzić na własne potrzeby ;)

[...]
szklana chłodnica) to kup jeszcze kawałek miedzianej siatki i ja wsadź  
do chłodnicy. Bimber z takiego sprzętu jest znacznie mniej kacogenny...


... no i  ZAWSZE pierwsze 30-50 gramów odlewać np. do mycia szyb.
Na samym początku idą frakcje najlżejsze, szkodliwe (metanol), trzymać
temperaturę 78 stopni, w tej paruje etanol.
Tak na marginesie to polecam wykorzystać mały keg po piwie, mała
przeróbka i masz spoko urządzenie.
Widziałem w sieci takie urządzenia nawet na skalę "przemysłową".
http://www.browardomowy.pl/

Smacznego,
Krzysztof Wiktor


Źródło: topranking.pl/1800/gdzie,kupie,sprzet,winiarski,i,bimbrowniczy.php


Temat: Produkcja domowych alkoholi legalna w Bułgarii
W czym widzisz problem. W Bułgari moża i wolno. Jest wiele krajów gdzie można i
wolno. Bo w takiej Eskimosji to pewno i wolno tylko nie można, bo jak zacier
utrzymać w temeraturze dwudziestu kilku stopni. No nie da sie. Za to w Polce
można tylko nie wolno. Tak samo jak z przechodzeniem przy czerownym świetle.
Można ale nie wolno a i tak ludzie lażą. A można bo klimat dobry, domy w zimę
ogrzewane. Można rownież dlatego ze od kiosku Ruchu do hipermarketu sprzętu do
wyboru i koloru. Od najprostrzego szklanego destylatorka do wody oczywiście do
wyrafinowanych kolumn rektyfikacyjnych też do wody. Wpisz w googarkę " kolumna
rektyfikacyjna ", " bimber", " destylacja", " destylator". Setki sklepow i firm
oferują sprzęt, cale fora poświęcone tematowi robienia tego co można ale nie
wolno. Według mnie to glupota że można ale nie wolno. Jakoś gospodarki krajow
gdzie jest to legalne w większosci przypadkow lepiej stoją niż nasza. Leon
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36320,36167450,36167450,Produkcja_domowych_alkoholi_legalna_w_Bulgarii.html


Temat: Życzenia.
zona.pijaka napisała:

> Bo jako bezrobotny, na prezenty podchoinkowe na pewno go nie stać. A słysząc
> słowo Gwiazdka - dostaje torsji. Sprobuje złozyc mu zyczenia. A wiec zycze Ci
> ufności w Boga i napisz nam, co chciałbys dostac pod nowobozonarodzeniową
> choinkę?

Nowa aparaturę do pędzenia bimbru z podwójna chłodnicą, kiedyś takie w CEZASIE
sprzedawali do destylacji wody.Mankament,że szklane robili.Ja potem miałem taką
z kanki na mleko z wężownicą miedzianą, bardzo zyskałem na popularnosci
towarzyskiej bo sprzęt był bardzo profesjonalnie wykonany.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,70,54345226,54345226,Zyczenia_.html


Temat: Tusku, to naprawdę musisz
Proszę, Panie Premierze skończyć z tymi cudami.
Wątpiłem w Premiera Tuska. Przyznaję, że nie wierzyłem w II Irlandię, cuda w ekonomii i totalną zmianę Polski. Przecieram oczy ze zdumienia, Premier Tusk dotrzymuje danego słowa, ba swoje obietnice realizuje jak stachanowiec, z 300 procentowym naddatkiem. Przez Polskę przetacza się fala cudów.
1. Już od stycznia 2008 pierwsze drastyczne zmiany zaobserwowano na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Tak potężnych spadków (tak nam wszystkim się wówczas wydawało) nie notowano w historii tej giełdy. Był wprawdzie incydent w latach 90, kiedy zmieniła się strategia Układu, który postawił wówczas na kilku oligarchów (zasłużonych TW, co tu gadać sprawdzonych ) wymiatając cały drobny narybek z giełdy. Wówczas jednak giełdą polską mogli trząść mniejsi gracze i nie potrzeba było Sorosa by nią manipulować, ze względu na płytkość jej kapitału. Teraz, to co innego, trzeba było zaprosić graczy większych od Sorosa i ten cud się właśnie dokonał. Naprawdę WIELCY gracze czyszczą te resztki polskiej giełdy. Z perspektywy roku można powiedzieć, że spadki na GPW ze stycznia 2008 wobec tego, co z giełdą stało się później to był MAŁY CUD. Teraz, takie cuda mamy po każdym kolejnym notowaniu.
2. Pod „nóż polityki cudów” poszły fundusze emerytalne, gromadzone w II i III filarze. Trudno zgłębiać mechanizm, dla mnie wierzącego to po prostu CUD WCIELONY.
Pozostaje TYLKO skonstatować, że emerytury z II filaru po 10 latach gromadzenia, odkładania sobie od ust i tuczenia zarządów firm obracających kapitałem, wynoszą w pierwszych wypłatach miesięcznych 23,50 zł . Pamiętacie te spoty reklamowe i „Wyspy Bananowe”, na których co drugi turysta to polski emeryt. Domyślam się, że Premier Buzek, który marzył o reformie ubezpieczeń społecznych i włożył ogromny wysiłek w jej realizację, ba przekonał miliony Polaków, że pozostawią w spadku po sobie swoje składki dzieciom i w takie tam inne głodne kawałki musi teraz przecierać oczy z podziwu dla działań Premiera z PO, który w 15 miesięcy swojego urzędowania tak cudownie spożytkował ten KAPITAŁ.

3. Ostatnie 12 miesięcy Polskiego Złotego to pasmo SAMYCH NAJPRZEDNIEJSZYCH CUDÓW. Popatrzmy na przykładzie kursu euro : luty 2008 – 3,60 zł , lipiec 2008 – 3,20 zł no i luty 2009 – 4,90 zł .Wzrost 53 % , a te zastępy usłużnych magi-ekonomistów , którzy w roku 2006 i 2007 „rwali włosy” i darli się wniebogłosy, gdy PLN wahnął się o 0,5% , teraz ci sami spece używają zaklęć typu:
„…od kilku miesięcy, podstawowym źródłem przeceny złotego, jest systematyczny wzrost awersji do ryzyka na rynkach finansowych. Zwłaszcza w odniesieniu do regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Na to nakładają się problemy opcyjnie polskich przedsiębiorstw i inne pomniejsze przyczyny.”
Pan Premier postawił nowy cel: euro po 5 złoty, tylko się pytam, dlaczego w 2005 roku takim poziomem rodzimej waluty straszono Polaków , a w 2009 roku te same 5 złotych za jedno euro jest naszym szczęściem . Ba , dzisiaj sam Balcerowicz mówi, że to korzystny przelicznik na wejście do strefy RM2. Zgodnie z tą tendencją, pytam się Pana Balcerowicza, czy nie korzystniej będzie dla nas, jak euro będzie po 6 złotych. Wówczas jest szansa, że Tusk „obroni” odpowiedni poziom wahnięć kursu. A przy 10 zł za euro będziemy już PEWNI, że Niemcy przyślą po nas LIMUZYNY i wówczas nawet pominą 2letni „czyściec RM2” .
Czy naprawdę trzeba być ekonomistą, by stwierdzić oczywisty fakt, że wejście do strefy euro jest najkorzystniejsze dla Polski po jak najmniejszym kursie euro. I jak ktoś namawia nas na wchodzenie, gdy euro kosztuje 5 zł, to namawia nas byśmy oddali się za pół darmo. Po prostu Balcerowicz namawia nas do przecenienia naszego majątku narodowego o połowę, a reszta nie widzi w tym żadnego problemu. Skoro tak w latach 90 „sprywatyzował” polskie banki i inne kąski typu TPSA, to teraz konsekwentnie „wciska” nam „rewelacyjnego deal-u ciąg dalszy”.
Nawet Lemingi muszą przyznać, że ZŁOTY poddany jest siłom nadprzyrodzonym, czyli kolejny CUD ZALICZONY.

4. CUD, to prywatyzowanie gospodarki podczas krachu światowego. Całe zastępy liberałów gospodarczych widzi ZYSK, ze sprzedaży ENERGETYKI, KOPALIN i właściwie NIC więcej nie zostało. Minister Grad „zapodał”, że dopóki jest „koniunktura”, to trzeba w końcu dotrzymać założeń Budżetu 2009. Fakt, że trzeba sprzedać praktycznie WSZYSTKO, by podczas krachu giełdowego realizować założenia Dochodów z Prywatyzacji AD 2009. Jakby i tego zabrakło, to w końcu ma jeszcze ok. 38 mln niewolników, ważne że zrealizuje pokładane w nim nadzieje Donalda Tuska. Który ekonomista nie przyzna mi racji, że najkorzystniej „precjoza rodowe” sprzedaje się podczas wojny. Mój śp. Dziadek mówił, że były wówczas jasne ekwiwalenty: jedna złota obrączka = bochen chleba= litr bimbru.
Ciekawe jak przeliczać się będzie resztki Skarbu Polski?

5.Prawdziwym CUDEM ostatnich tygodni jest nowy Minister Sprawiedliwości. Bynajmniej nie mówię tego złośliwie. Uważam, że postulat sprzedaży broni Polakom jest najuczciwszym pociągnięciem, jakie ten rząd ma szansę zrobić, od początku swego istnienia. W dobie, gdy patrol policji ma piechotą docierać do napadów i rozbojów, to uczciwym jest sprzedaż broni dla mieszkańców osiedli położonych z dala od komend policji. Po pierwsze, już wiemy, że Policja w dobie kryzysu ma przetrwać, więc nie mamy szans jej zawracać głowę jakąś przestępczością. Wracamy do czasów ulicznych patroli milicji złożonej z ochotników. Podobnie jest z wojskiem, jedyny sprzęt nadający się do walki jest w Iraku, Afganistanie,Czadzie, Na Wzgórzach Golan czy Klich wie gdzie jeszcze. To uzbrojenie cywili pozwoli na przetrwanie polskich fabryk broni i amunicji, a partyzantka podczas okupacji rosyjskiej będzie miała czym walczyć.
I o eutanazję nie będziemy się musieli martwić. Jednostki słabe, nieporadne i „bez sensu” same zatroszczą się o skrócenie „utrzymywania” ich przez Państwo. Wystarczy kilka programów w TVN i innych już niebawem odzyskanych całościowo TV promujących „ prawa do godnej śmierci”. Taka jest prawda, nie masz SUKCESU, to masz prawo do darmowych kul (w skrzynie darmowej amunicji zaopatrzyłbym wszystkie byłe Biura Pracy). Program typu Szklana Trumna przekona każdego niedowiarka. A już jak coś mówią Lis, Olejnik czy Miecugow to CUDNA PRAWDA.
6. CUD sondaży i poparcia dla Rządu. Przyznacie, że to CUD na cały świat, że kryzys gospodarczy, nie spłacane kredyty, krew, pot i łzy a lud dalej swoje wie.
Kto jest mężem stanu ? Tusk, Wałęsa i Kwaśniewski, a w tle Jaruzelski i Kiszczak.
W jakich innych kategoriach rozpatrywać ten fakt jak nie CUDU. Polska to DZIWNY kraj , chciałoby się rzec Cudowny Kraj , który ma Cudownego Premiera.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1119,101946121,101946121,Tusku_to_naprawde_musisz.html


Temat: Tusk: może być tylko gorzej
Proszę, Panie Płemierze skończyć z tymi cudami

Będę musiał odszczekać. Wątpiłem w Premiera Tuska. Przyznaję, że nie wierzyłem w II Irlandię, cuda w ekonomii i totalną zmianę Polski. Przecieram oczy ze zdumienia, Premier Tusk dotrzymuje danego słowa, ba swoje obietnice realizuje jak stachanowiec, z 300 procentowym naddatkiem. Przez Polskę przetacza się fala cudów.
1. Już od stycznia 2008 pierwsze drastyczne zmiany zaobserwowano na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Tak potężnych spadków (tak nam wszystkim się wówczas wydawało) nie notowano w historii tej giełdy. Był wprawdzie incydent w latach 90, kiedy zmieniła się strategia Układu, który postawił wówczas na kilku oligarchów (zasłużonych TW, co tu gadać sprawdzonych ) wymiatając cały drobny narybek z giełdy. Wówczas jednak giełdą polską mogli trząść mniejsi gracze i nie potrzeba było Sorosa by nią manipulować, ze względu na płytkość jej kapitału. Teraz, to co innego, trzeba było zaprosić graczy większych od Sorosa i ten cud się właśnie dokonał. Naprawdę WIELCY gracze czyszczą te resztki polskiej giełdy. Z perspektywy roku można powiedzieć, że spadki na GPW ze stycznia 2008 wobec tego, co z giełdą stało się później to był MAŁY CUD. Teraz, takie cuda mamy po każdym kolejnym notowaniu.

2. Pod „nóż polityki cudów” poszły fundusze emerytalne, gromadzone w II i III filarze. Trudno zgłębiać mechanizm, dla mnie wierzącego to po prostu CUD WCIELONY.
Pozostaje TYLKO skonstatować, że emerytury z II filaru po 10 latach gromadzenia, odkładania sobie od ust i tuczenia zarządów firm obracających kapitałem, wynoszą w pierwszych wypłatach miesięcznych 23,50 zł . Pamiętacie te spoty reklamowe i „Wyspy Bananowe”, na których co drugi turysta to polski emeryt. Domyślam się, że Premier Buzek, który marzył o reformie ubezpieczeń społecznych i włożył ogromny wysiłek w jej realizację, ba przekonał miliony Polaków, że pozostawią w spadku po sobie swoje składki dzieciom i w takie tam inne głodne kawałki musi teraz przecierać oczy z podziwu dla działań Premiera z PO, który w 15 miesięcy swojego urzędowania tak cudownie spożytkował ten KAPITAŁ.

3. Ostatnie 12 miesięcy Polskiego Złotego to pasmo SAMYCH NAJPRZEDNIEJSZYCH CUDÓW. Popatrzmy na przykładzie kursu euro : luty 2008 – 3,60 zł , lipiec 2008 – 3,20 zł no i luty 2009 – 4,90 zł .Wzrost 53 % , a te zastępy usłużnych magi-ekonomistów , którzy w roku 2006 i 2007 „rwali włosy” i darli się wniebogłosy, gdy PLN wahnął się o 0,5% , teraz ci sami spece używają zaklęć typu:
„…od kilku miesięcy, podstawowym źródłem przeceny złotego, jest systematyczny wzrost awersji do ryzyka na rynkach finansowych. Zwłaszcza w odniesieniu do regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Na to nakładają się problemy opcyjnie polskich przedsiębiorstw i inne pomniejsze przyczyny.”
Pan Premier postawił nowy cel: euro po 5 złoty, tylko się pytam, dlaczego w 2005 roku takim poziomem rodzimej waluty straszono Polaków , a w 2009 roku te same 5 złotych za jedno euro jest naszym szczęściem . Ba , dzisiaj sam Balcerowicz mówi, że to korzystny przelicznik na wejście do strefy RM2. Zgodnie z tą tendencją, pytam się Pana Balcerowicza, czy nie korzystniej będzie dla nas, jak euro będzie po 6 złotych. Wówczas jest szansa, że Tusk „obroni” odpowiedni poziom wahnięć kursu. A przy 10 zł za euro będziemy już PEWNI, że Niemcy przyślą po nas LIMUZYNY i wówczas nawet pominą 2letni „czyściec RM2” .
Czy naprawdę trzeba być ekonomistą, by stwierdzić oczywisty fakt, że wejście do strefy euro jest najkorzystniejsze dla Polski po jak najmniejszym kursie euro. I jak ktoś namawia nas na wchodzenie, gdy euro kosztuje 5 zł, to namawia nas byśmy oddali się za pół darmo. Po prostu Balcerowicz namawia nas do przecenienia naszego majątku narodowego o połowę, a reszta nie widzi w tym żadnego problemu. Skoro tak w latach 90 „sprywatyzował” polskie banki i inne kąski typu TPSA, to teraz konsekwentnie „wciska” nam „rewelacyjnego deal-u ciąg dalszy”.
Nawet Lemingi muszą przyznać, że ZŁOTY poddany jest siłom nadprzyrodzonym, czyli kolejny CUD ZALICZONY.

4. CUD, to prywatyzowanie gospodarki podczas krachu światowego. Całe zastępy liberałów gospodarczych widzi ZYSK, ze sprzedaży ENERGETYKI, KOPALIN i właściwie NIC więcej nie zostało. Minister Grad „zapodał”, że dopóki jest „koniunktura”, to trzeba w końcu dotrzymać założeń Budżetu 2009. Fakt, że trzeba sprzedać praktycznie WSZYSTKO, by podczas krachu giełdowego realizować założenia Dochodów z Prywatyzacji AD 2009. Jakby i tego zabrakło, to w końcu ma jeszcze ok. 38 mln niewolników, ważne że zrealizuje pokładane w nim nadzieje Donalda Tuska. Który ekonomista nie przyzna mi racji, że najkorzystniej „precjoza rodowe” sprzedaje się podczas wojny. Mój śp. Dziadek mówił, że były wówczas jasne ekwiwalenty: jedna złota obrączka = bochen chleba= litr bimbru.
Ciekawe jak przeliczać się będzie resztki Skarbu Polski?

5.Prawdziwym CUDEM ostatnich tygodni jest nowy Minister Sprawiedliwości. Bynajmniej nie mówię tego złośliwie. Uważam, że postulat sprzedaży broni Polakom jest najuczciwszym pociągnięciem, jakie ten rząd ma szansę zrobić, od początku swego istnienia. W dobie, gdy patrol policji ma piechotą docierać do napadów i rozbojów, to uczciwym jest sprzedaż broni dla mieszkańców osiedli położonych z dala od komend policji. Po pierwsze, już wiemy, że Policja w dobie kryzysu ma przetrwać, więc nie mamy szans jej zawracać głowę jakąś przestępczością. Wracamy do czasów ulicznych patroli milicji złożonej z ochotników. Podobnie jest z wojskiem, jedyny sprzęt nadający się do walki jest w Iraku, Afganistanie,Czadzie, Na Wzgórzach Golan czy Klich wie gdzie jeszcze. To uzbrojenie cywili pozwoli na przetrwanie polskich fabryk broni i amunicji, a partyzantka podczas okupacji rosyjskiej będzie miała czym walczyć.
I o eutanazję nie będziemy się musieli martwić. Jednostki słabe, nieporadne i „bez sensu” same zatroszczą się o skrócenie „utrzymywania” ich przez Państwo. Wystarczy kilka programów w TVN i innych już niebawem odzyskanych całościowo TV promujących „ prawa do godnej śmierci”. Taka jest prawda, nie masz SUKCESU, to masz prawo do darmowych kul (w skrzynie darmowej amunicji zaopatrzyłbym wszystkie byłe Biura Pracy). Program typu Szklana Trumna przekona każdego niedowiarka. A już jak coś mówią Lis, Olejnik czy Miecugow to CUDNA PRAWDA.
6. CUD sondaży i poparcia dla Rządu. Przyznacie, że to CUD na cały świat, że kryzys gospodarczy, nie spłacane kredyty, krew, pot i łzy a lud dalej swoje wie.
Kto jest mężem stanu ? Tusk, Wałęsa i Kwaśniewski, a w tle Jaruzelski i Kiszczak.
W jakich innych kategoriach rozpatrywać ten fakt jak nie CUDU. Polska to DZIWNY kraj , chciałoby się rzec Cudowny Kraj , który ma Cudownego Premiera.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,904,91551332,91551332,Tusk_moze_byc_tylko_gorzej.html